Robaki w łóżku, czy – o zgrozo – robaki w pościeli potrafią zepsuć humor każdemu! Małe czarne robaki w domu to zresztą częsty problem. Jednak każdy z nas wpadł kiedyś w panikę, myląc pasożyta z… niegroźnym chrząszczem. Czym są czarne robaki, które widujemy w naszych prywatnych przestrzeniach? Jak sobie z nimi radzić? Dzisiaj Ci to wyjaśnimy.
Często wrzucamy wszystkie owady do jednego worka z napisem “robale”, ale tak naprawdę wyróżniamy całkiem sporo rodzajów małych czarnych robaków podobnych do pluskwy! Wyliczmy teraz kilka z nich:
Jak małe czarne robaki wchodzą do Twojego mieszkania? Dróg mają wiele. Część z nich po prostu przylatuje z podwórka przez okna. Dotyczy to zwłaszcza szubaków. Wykazują dodatnią fototaksję, co oznacza, że lecą do światła. Gdy dostaną się do środka, szukają ciemnych i spokojnych zakamarków, takich jak szczeliny podłogowe wypełnione kurzem, by złożyć jaja.
Inną drogą są nasze zakupy. Żywiak Chlebowiec czy Trojszyk trafiają do nas prosto ze sklepu w paczce mąki, kaszy, przypraw, a nawet w herbacie czy lekach ziołowych. Larwy żywiaka są na tyle zdeterminowane, że potrafią przegryźć się przez papierowe, a nawet foliowe opakowania, by zainfekować kolejne produkty.
Z kolei małe czarne robaki lubiące wilgoć, jak rybiki cukrowe czy ćmianki, pojawiają się tam, gdzie panują specyficzne warunki środowiskowe. Rybiki są uzależnione od wysokiej wilgotności (powyżej 60%). Bez tego nie przetrwają. Ćmianki natomiast wybierają nasze łazienki, bo ich larwy rozwijają się w biofilmie, czyli osadzie z mydła i włosów odkładającym się wewnątrz rur odpływowych.
Wiele osób myśli, że robaki w łóżku biorą się z braku higieny. To mit! Prawda jest taka, że większość z nich trafia do sypialni… przypadkiem. Owady po prostu wlatują przez otwarte okna, szukając zacisznego miejsca do złożenia jaj. Sypialnia z dużą ilością tkanin, kurzu i naskórka to dla nich idealne miejsce do życia.
Skoro już wiemy, co u Ciebie zamieszkało, czas przejść do kontrataku. Pamiętaj, że metoda musi być dobrana do przeciwnika – to, co zadziała na rybika, nie ruszy szubaka.

Zacznij od generalnych porządków w swoim domu.
Wypierz pościel i koce w temperaturze minimum 60°C. Taka kąpiel trwająca co najmniej 30 minut skutecznie zlikwiduje jaja i larwy owadów.
Jak pokonać zarówno robaki w łóżku, robaki w pościeli, jak i ogólnie małe czarne robaki w domu? Za pomocą… odkurzacza! Odkurzając, zwalczysz owady chowające się w dywanach i listwach i innych zakamarkach. Pamiętaj tylko, by od razu wyrzucić worek z odkurzacza. Inaczej owady po prostu z niego wyjdą.
Popularnym domowym sposobem na insekty jest ocet. Przemyj szafki wodą z octem. Poza tym postaw na wietrzenie lub pochłaniacze wilgoci – rybiki nie znoszą suchości poniżej 50% wilgotności.

Czasem domowe sposoby to za mało. Wszystko wyprałeś i wyszorowałeś, a małe czarne robaczki wciąż pojawiają się na Twoim dywanie? To znak, że gniazdo jest głęboko ukryte. Larwy szubaków potrafią żyć w ukryciu nawet 1,5 roku. W takiej sytuacji najrozsądniej jest wezwać fachowców.
Nie męcz się z uporczywymi insektami. Czasem jeden profesjonalny zabieg daje więcej niż miesiące domowych eksperymentów. Masz już serdecznie dosyć małych czarnych robaków w domu? Zamów skuteczną dezynsekcję w Efekt DDD!
Udostępnij na: